Po drodze zwiedziliśmy ruiny zamku Krzyżtopór i zamek oraz powozownię w Łańcucie. Na Roztoczu odkrywaliśmy Zwierzyniec, Szczebrzeszyn i Zamość, perłę renesansu. Spacerowaliśmy też po Roztoczańskim Parku Narodowym i rezerwacie Szumy nad Tanwią.
Mimo niesprzyjających warunków pogodowych udało mi się przekazać grupie miłość do Roztocza, gdzie czas płynie wolniej i można smakować życie💚. Wspaniali roztoczańscy przewodnicy, Marek i Marta, przekazali nam mnóstwo ciekawostek o rodzie Zamojskich, dziejach Ordynacji, historii i przyrodzie tego regionu. Może w przyszłym roku znów ktoś zechce Roztocze z PTTK Katowice i ze mną odkrywać, zapraszam🙂.



