… (jedynego takiego w Polsce, otwartego w 2012 r.) – mydła ” Młotek i Perlik” (nazwa wg opisu w muzeum), po naszemu „Pyrlik i żelosko”, po niemiecku „Schlägel und Eisen”. Na zdjęciach dwa eksponaty mydeł rozdawanych górnikom, produkowanych najpierw w Tarnowskich Górach – w Fabryce mydła i proszku mydlanego założonej w 1845 roku przez Josepha Lukaschika, a potem również w … Bydgoszczy.
Właścicielem bydgoskiej fabryki był Antoni Pyrek – górnik, który stał się chemikiem, a urodził się w 1887 roku w Reptach koło Tarnowskich Gór. Z żoną i trojgiem dzieci przeniósł się do Bydgoszczy w 1932 roku i założył Bydgoską Wytwórnię Mydła. Różnorodne mydlane wyroby produkowano ręcznie i przy użyciu maszyn, towar rozwożono do klientów samochodami.
Wiosną 1939 roku fabryka rozszerzyła ona swój zakres – powstała Wileńska Wytwórnia Mydła, którego reklamę widać na zdjęciu. Część rodziny Antoniego Pyrka przeprowadziła się do Wilna, w Bydgoszczy pracę fabryki nadzorował jego syn, który niestety zginął w czasie II wojny światowej. Pan Antoni z rodziną wrócił w 1945 roku do Bydgoszczy i chciał odtworzyć firmę. Nie udało mu się to, zmarł w 1946 roku po upadku do piwnicy. Przy tworzeniu niezwykłej wystawy muzealnej pomagała rodzina pana Antoniego, jego córka Helena oraz wnuczki Urszula i Małgorzata. Muzeum warto zwiedzić, każdy wychodzi stamtąd z pamiątką – własnoręcznie wykonanym mydełkiem.









