Z trudem zrobiłam kilka zdjęć bez ludzi. Stanisław Ligoń siedzący na ławeczce nie mógł się tym tłumom nadziwić😀, a z taśmy sprzed ponad 70 lat usłyszeliśmy jego głos👌.
Zwiedzanie w grupach zebr, niedźwiedzi, gołębi i innych stworzeń zorganizowane było doskonale👏, a możliwość odkrywania studia radiowego od kuchni i bezpośredniego kontaktu z dziennikarzami, których zwykle tylko słyszymy – bezcenna🙂. Sluchanie w ciemności ,Nikaj” Zbigniewa Rokity w reżyserii Roberta Talarczyka, byłio dla mnie mega doświadczeniem👍.

Do zdjęć z siedziby Radia Katowice dodałam uśmiechniętą „krasnalkę” – radiową Krystynę Bochenek🖤 stojącą przy Teatrze Śląskim.









